Czy w przedsiębiorstwie wiedza i blacha to to samo?

Mogłoby się wydawać, że pytanie jest absurdalne. To tak jakby pytać czy pies i kot to to samo. No nie… a jednak, jedno i drugie to zwierzę, ssak, przyjaciel człowieka… Na wejściu do firmy wiedza i blacha to zasoby. Jeśli tak na nie spojrzymy, to zaczynają wyglądać podobnie. Dlaczego więc o jakość dostaw na przykład blachy dbamy częściej niż o jakość dostaw wiedzy? 10/2018(16)

Wiedza jako zasób na wejściu do procesów pracy w przedsiębiorstwie

W przedsiębiorstwie każdy pracuje, żeby powstały rezultaty zgodne z przyjętymi celami. Żeby praca mogła być wykonana, na wejściu potrzebne są zasoby. Ale żeby praca była wykonana dobrze, zasoby muszą mieć oczekiwane cechy. Jeśli chcesz zrobić dobry kadłub statku, to nie możesz zamówić metalowej folii. Tak samo jest z wiedzą-zasobem. Jak na wejściu będzie kiepsko, to na wyjściu nie będzie lepiej. Fakt znany od pokoleń, który ma swoje odzwierciedlenie w popularnym polskim przysłowiu, w kórym mówi się o ograniczonych możliwościach ukręcenia bata.

 

Rys. 1. Wiedza jako zasób na wejściu do procesów pracy w przedsiębiorstwie – przykład stoczni. Opracowanie własne

Prewencja moi drodzy, prewencja!

Czy lepiej nie palić papierosów i być zdrowszym, czy palić i potem się leczyć? Pytanie retoryczne. Jeśli jednak palacz mówi, że będzie palić, bo lubi i jego wolności nikt nie ograniczy, to OK. Wybrał krótsze życie. Jako wolna jednostka ma do tego prawo. Taka powolna eutanazja. Zamiast jednego zastrzyku kilka tysięcy papierosów. Drogie ostateczne rozwiązanie, ale wolność ma swoją cenę. Niepalenie papierosów jest prewencją, która nie tylko wydłuża życie, ale też podnosi jego jakość.

W przedsiębiorstwie nastawionym na zysk lub maksymalizowanie wartości akcji nie można sobie powiedzieć: „Mamy prawo do zamawiania czegokolwiek, robienia byle jak i sprzedawania cokolwiek wyjdzie”. Jest cel, którego następstwem musi być rezultat odpowiadający temu celowi. Już od samego początku trzeba dbać, żeby wszystko było takie jakie powinno być. Jest to trudne, dlatego po dobrze wykonanej pracy jesteśmy zmęczeni (niektórzy są zmęczeni przed pracą 😉 ).

Stosowanie prewencji, czyli zapobieganie niezgodnościom w przypadku na przykład blachy jest oczywiste. Tworzymy w przedsiębiorstwach systemy oceny dostawców, wybieramy najlepszych, tworzymy systemy szkoleń dla nich, organizujemy skomplikowane systemy kontroli jakości dostaw. Jeśli jednak chodzi o zapewnienie odpowiedniego zasobu w postaci wiedzy, to już nie jest dla nas tak oczywiste, że jest on równie ważny, jak blacha. Komórka HR w zasadzie jest bardzo ważnym poddziałem jakości w przedsiębiorstwie. Pełni pierwotne funkcje zapobiegawcze, których prawidłowa realizacja warunkuje właściwe wykonywanie prac, a dalej produktów i prowadzi do zadowolenia klientów.

W typowym podejściu prewencja będzie polegała na prawidłowym zorganizowaniu i zrealizowaniu procesu rekrutacji. Z drugiej strony rekrutację można traktować wyłącznie jako proces kontroli jakości zasobu-wiedzy dostarczanej przez otoczenie przedsiębiorstwa. Przecież działania zapobiegawcze służą temu, żeby niezgodność nie powstała, a kiedy do przedsiębiorstwa przychodzi kandydat do pracy, to posiada on wcześniej ukształtowaną wiedzę. Jeśli kandydaci, ale także zewnętrzne firmy, nie posiadają oczekiwanej w przedsiębiorstwie wiedzy, to błąd już powstał i jeśli to przedsiębiorstwo chce pozyskać z rynku odpowiednią wiedzę, to na prewencję jest już za późno. Przedsiębiorstwo może co najwyżej wprowadzić działania naprawcze. Na przykład, może zatrudnić kandydata i wysłać go na intensywne szkolenia, w czasie których nie będzie on pracował, mimo, że będzie dostawał wynagrodzenie.

Zapobieganie niezgodnościom jakości wiedzy-zasobu jako metoda akceleracji biznesu

Jak daleko może sięgać prewencja dotycząca pozyskania odpowiedniej wiedzy-zasobu? W jednym z moich artykułów (Szafrański 2015a) opracowałem poniższy rysunek. Wynika z niego objęcie przez przedsiębiorstwo działaniami prewencyjnymi procesów kształcenia realizowanych w jego otoczeniu – na uczelniach, w szkołach i w innych podmiotach na każdym etapie rozwoju człowieka. Wpływ ten nie musi wynikać ze współpracy z jednostkami edukacyjnymi. Może być realizowany z pominięciem tych podmiotów przez bezpośrednią komunikację z potencjalnymi „dostawcami” wiedzy.

Z rysunkiem związana jest jedna kontrowersja, która wynika z ukazania potencjalnej możliwości wpływania na cechy pracownika poprzez projektowanie jego genów. Dla mnie jest to nieetyczne. Myślę, że przeciętne przedsiębiorstwo nigdy nie będzie miało możliwości finansowych i organizacyjnych, żeby takie działania podejmować. Mogę sobie natomiast wyobrazić, że w sektorach państwowych, albo w państwach totalitarnych lub których funkcjonowanie opiera się o silną armię, może powstać pokusa doskonalenia jednostek przed ich urodzeniem. Pozostawmy jednak ten skrajny przypadek działań prewencyjnych.

W normalnie funkcjonującym społeczeństwie przedsiębiorstwa powinny rozważyć poszukiwanie na rynku naturalnych dostawców wiedzy-zasobu, wchodzenie z nimi w kontakt i współpracę na rzecz rozwoju potrzebnej wiedzy. Zabezpieczenie jej pozyskania zmniejszy ryzyko niezgodności w procesach pracy, tym samym zmniejszy liczbę niezgodności w procesach, co poza oszczędnościami pozwoli na przyspieszenie działań, gdyż możliwe stanie się upraszczanie procesów kontrolnych oraz zmniejszenie ilości prac wykonywanych kilka razy w celu poprawek rzeczy źle zrobionych.

Jak widać zarządzanie wiedzą-zasobem jest ściśle związane z zarządzaniem jakością. Pisałem o tym szerzej już wcześniej (Szafrański 2013, 2014, 2015b).

Rys. 2. Działania prewencyjne w przedsiębiorstwach: (a) ujęcie klasyczne – prewencja ograniczająca się do procesu rekrutacji, (b) ujęcie proponowane – akceleracja działań prewencyjnych (jako metoda doskonalenia) poprzez włączenie się przedsiębiorstw w proces uczenia. Opracowanie na podstawie: Szafrański 2015a, s. 4951.

 

Źródła:

Szafrański M. (2013), Propozycja wsparcia działań prewencyjnych w przedsiębiorstwach przez wykorzystanie narzędzia Wielkopolskiego systemu doradztwa edukacyjno-zawodowego, [w:] Pracownik w systemach zarządzania, pod redakcją T. Borysa, P. Rogali, Wydawnictwo Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, Wrocław 2013, s. 55-67.

Szafrański M. (2014), Laboratoria praktyk jako narzędzie wspomagające akcelerację dyfuzji wiedzy technicznej w przedsiębiorstwach, [w:] Pomiędzy zarządzaniem procesami edukacyjnymi a rynkiem pracy, pod red. Iwony Werner i Ewy Więcek-Janki, Przedsiębiorczość i Zarządzanie, tom XV, Zeszyt 8, Część III, Wydawnictwo Społecznej Akademii Nauk, Łódź, s. 75-89.

Szafrański M. (2015a), Acceleration of educating as an external factor supporting preventive and improving actions in businesses, [w:] Procedia Manufacturing; 6th International Conference on Applied Human Factors and Ergonomics and the Affiliated Conferences, AHFE 2015, ed. T. Ahram, W. Karwowski, D. Schmorrow, vol 3, s. 4948-4955.

Szafrański M. (2015b), Praktyki zawodowe – narzędzie obniżania kosztów w przedsiębiorstwach, Przegląd Organizacji nr 1, s. 29-35.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *